piątek, 14 sierpnia 2015

Wietrzny fjord

nabrzeże portowe Waterfordu ciągnie się przez 1,5 kilometra

Waterford, najstarsze miasto Irlandii, zostało założone w 914 roku przez wikingów. To największe miasto w naszym regionie,  piąte, co do wielkości w kraju (przybliżając Wam Dublin pisałam jednak, że wszystkie, nawet te duże miasta Irlandii, występują na wyspie w wersji "kieszonkowej";)) oraz stolica hrabstwa o tej samej nazwie. Do niedawna jakoś za nim nie przepadałam. Waterford wydawał mi się ponury... jakiś taki strasznie komercyjny (wszyscy jeżdżą tam na zakupy lub imprezy).
Jednak ostatnio wybraliśmy się tam na dłuższy spacer, można by rzec "badawczy", który zaowocował nowym, dużo przyjaźniejszym spojrzeniem na ten dawny gród wikingów:) Spacerowaliśmy bez pośpiechu, odkryliśmy kilka nowych miejsc. Wreszcie trochę się wczuliśmy. Oto efekty:)

  położenie na mapie Irlandii
(źródło http://www.dunroven-ireland.com/location.htm)
knajpki wręcz mnożą się w Waterfordzie
Pamiętaj przechodniu - Twój czas ucieka...
 fragmenty murów obronnych z czasów wikingów
jedna z głównych uliczek Waterfordu
W Irlandii grajków ulicznych spotkać można na każdym kroku. Jest tylko jedna zasadnicza różnica, tutaj wszyscy potrafią śpiewać:) Naprawdę, ten naród został obdarowany talentem!
Miasto słynie z wyrobu kryształów. Można zwiedzić tu The House of Waterford Crystal, dowiedzieć się w jaki sposób owe kryształy powstają, podpatrzeć co nieco, a nawet kupić (drogo!). Tadycja sięga końca XVIII wieku. Choć tańsze wyroby ze szkła i kryształu można sprowadzać z Azji czy Wschodniej Europy, to tutaj, w Waterfordzie pracują szanowani w świecie artyści, którzy wytwarzają unikatowe "dzieła" na specjalne zamówienie klienta. Żaden kicz, żadne podróbki!
niewielka galeria lokalnego rzemiosła
Wieża Reginalda, znajdująca się w obrębie Trójką Wikingów, to chyba najstarszy i najlepiej zachowany zabytek z okresu panowania Normanów na wyspie. Waterford był wówczas najważniejszym miastem na wyspie.Warto zajrzeć do środka i zwiedzić niewielkie muzeum historyczne! Wyjdziecie stamtąd bogatsi o wiele ciekawostek.
Makieta przedstawiająca umowny Trójkąt Wikingów w Waterfordzie. Osada, mimo iż z początku ograniczona była murami, rozrastała się przez wieki. Dziś, miasto ciągnie się po obu brzegach rzeki.
Wieża i jej wnętrze naprawdę dobrze się zachowały!
widok z niewielkiego okienka na Waterford
Trójkąt Wikingów to najstarsza część Waterfordu. Dawniej to tutaj koncentrowało się życie miasta.
Na przestrzeni wieków, Wieża Reginalda pełniła różne funkcje. Znajdowała się w niej mennica, więzienie oraz wojskowy magazyn broni. Ta masywna baszta przetrwała wiele ataków!
nad kanałem John's River, który wpada do rzeki Suir (czyt. Szur)
Położenie w obrębie dwóch, łączących się cieków wodnych, gwarantowało niegdyś wikingom bezpieczeństwo przed innymi najeźdźcami. Pomimo wielu wad, jakimi dali się we znaki Normanowie, to właśnie oni zbudowali wiele irlandzkich miast! Waterford to pierwsze z nich. To dzięki wikingom tak prężnie się rozwijał. Był to wówczas znaczący port handlowy a także idealny punkt wypadowy dla wypraw w głąb wyspy (dzięki dobrze rozwiniętej sieci rzecznej). Nieprzygotowana na ataki i raczej uduchowiona, niż uzbrojona Irlandia (patrz u źródeł ), stanowiła łatwy cel ataków.
na deptaku pełnym sklepików i kawiarenek
Co ciekawe, w języku staronordyjskim, Waterford nazwany został 'Wietrznym fiordem'. To prawda, wieje tam niemal za każdym razem gdy wpadamy na zakupy. Co prawda Waterford nie został i pewnie nie zostanie moim ulubionym miastem w Irlandii, ale teraz jakoś chętniej go odwiedzam. Cała ta dziwna, niewytłumaczalna awersja (średnie wspomnienia z pracy?)  jakoś mi minęła. Każdy, kto będzie przejeżdżał przez te strony, powinien choć na kilka godzin zatrzymać się w Wietrznym Fiordzie! Pospacerować, wstąpić do pubu na piwko, odwiedzić Wieżę Reginalda.
Nie polecam jednak dłuższego pobytu, moim zdaniem szkoda czasu. Już lepiej zajrzyjcie do Wexfordu lub Kilkenny. Tamte miasteczka wydają mi się dużo bardziej klimatyczne a ich najbliższe okolice obfitują w wiele atrakcji. A zresztą, najlepiej będzie jak ocenicie sami!;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się ten post? Bardzo ucieszy mnie Twój komentarz :)

Daria Staśkiewicz