piątek, 27 stycznia 2017

Road trip po Andaluzji - kosztorys i podsumowanie

Kosztorys i podsumowanie road tripu po Andaluzji:

Termin: 12.10 - 21.10. 2016 roku

Ilość dni na miejscu: 9 dni w Andaluzji + 1 dzień w Gibraltarze

 Baena, pueblo na trasie z Grenady do Kordoby, gdzie piliśmy kawę


Odwiedzane po kolei miasta i ilość spędzonych dni w każdym z nich:
Malaga (1) - Loja - Grenada (2) - Alcala la Real - Baena - Kordoba (1) - Sewilla (1) - Kadyks (1) - Sewilla (1) - Osuna - Olvera - Setenil de las Bodegas - Ronda (1) - Zahara de la Sierra - Grazalema -  Jaskinia Pileta - La Linea - Gibraltar (1)
 *w pozostałych miasteczkach spędziliśmy tylko po kilka godzin

 Nasza trasa na mapce (widać na niej tylko większe miejscowości)
Alcala la Real

Przybliżona ilość kilometrów, którą przejechaliśmy:
1040 po Andaluzji i około 20 po Gibraltarze = 1060 km
*średnio 106 km na dzień, ale zdarzyły się 2 dni, że nawet nie wsiadaliśmy do auta

Koszt biletów lotniczych: 
130 euro za nas oboje za bilety z Berlina do Malagi (Ryanair)
73 euro za bilety promowe z Tarify do Tangeru
240 euro za nas oboje za bilety z Marrakeszu do Berlina (Norwegian)
Łącznie 443 euro za bilety w obie strony za nas oboje.
*Oczywiście, można taniej, gdybyśmy zarezerwowali wszystko wcześniej - minusy spontanów.
**O kosztach wycieczki po Maroku będzie w osobnym poście po opisaniu wyprawy.

Średnia dzienna ilość wydatków na parę: ok 89 euro (z wszystkim)
* Dużo to, czy mało? Jak na Europę raczej standardowo ale na pewno można jeszcze taniej.
**w tym jedzenie, spanie - tym razem wyszło tyko 5 noclegów (4 noce spaliśmy u koleżanki, Eli w Sewilli), wstępy, pamiątki, samochód i paliwo (czyli nasz transport).

Łączna suma za noclegi: 122 euro za nas oboje

Średnie koszta noclegu: 122 / 10 nocy = 12,2 euro za noc za nas oboje
*cena wydaje się niska, ale należy pamiętać, że 4 noce spaliśmy u Eli (dziękujemy!:))
 ** latem zdecydowalibyśmy się pewnie na namiot:)

Miejsca, w których zatrzymaliśmy się na nocleg:
Malaga - 1 noc - Calle Molino
Grenada - 2 noce - Hostal Bocanegra
Kordoba - tutaj nie spaliśmy
Sewilla - 4 noce u Eli :)
Ronda - 1 noc - Hostal Ronda Sol
La Linea - 1 noc - Hostal Paris

Średnie dzienne wydatki w knajpkach: 168 / 10 dni = 16,8 euro

* przykładowe ceny
Śniadanie w barze - tosty, kawa/świeżo wyciskany sok pomarańczowy 5-6 euro/osobę
Kawa w barze  1-1,30 euro
Małe piwo typu cania 1 euro
Duże piwo ok 1,50 - 2 euro
Porządna kolacja dla dwóch osób + butelka wina 25 euro

Średnie dzienne wydatki na zakupy (spożywka + pamiątki): 9,8 euro
 *  zakupy w markecie, piknikowe przekąski, wino
** bardzo często jedliśmy w plenerze to, co kupiliśmy w sklepie np. bagietka, kiełbasa chorizo, pomidory, oliwki, sałatka z tuńczykiem, słonecznik, wino

 Przykładowe tapasy z piwem- w Grenadzie do napoju podawane bezpłatnie

Łączne koszta za transport za nas oboje: 365 euro za 10 dni
*250 euro za samochód i 105 euro za paliwo / 10 dni za nas oboje
*10 euro za autobusy (Gibraltar - Algeciras oraz Algeciras-Tarifa)

Średnie dzienne koszta transportu za nas oboje: 365 / 10 dni = 36,5 euro
*Samochód Volkswagen Polo wypożyczony w firmie Avis (nie polecamy), dzięki imiennemu voucherowi, załatwionemu przez mojego tatę. Dzięki temu, nie obowiązywała nas karta kredytowa, której nie posiadamy. Niestety, bez karty kredytowej (płatnicza rzadko kiedy pomoże) wypożyczenie samochodu w Andaluzji graniczy z cudem...
** W Andaluzji samochód to najlepsza i najtańsza opcja do przemieszczania się (no może poza autostopem) - daje niezależność ruchów i kosztuje znacznie mniej niż pociągi i autobusy. Chcąc poruszać się komunikacją publiczną, zapłacilibyśmy co najmniej dwa razy więcej za transport.
*** W 4 osoby za auto wyszłoby jeszcze o połowę taniej!
**** Można też polecieć i siedzieć w jednym miejscu np. na Costa del Sol, wtedy transport odpadnie. Ale to nie dla nas. My kochamy być w ruchu!

 Nasza wypożyczona bryka, która pięknie się spisała:)

Wstępy: 102,5 euro przez 10 dni za nas oboje
* Nie każdego dnia odwiedzaliśmy atrakcje
** Jeśli się dało, sprawdzaliśmy, która atrakcja i w jaki dzień jest bezpłatna np. katedra w Sewilli w niedzielę o 14:30
*** Niektóre atrakcje były darmowe np. Archiwum Indii w Sewilli
**** Do Alhambry i Pałacu Alcazar w Sewilli koniecznie kupcie bilety przez Internet. Unikniecie kolejek i nieprzyjemnych sytuacji typu "biletów na jutro już nie dostaniecie..."

 Panorama Kadyksu z Torre Tavira
Alhambra, Grenada
Toasty z widokiem na most w Rondzie (w cenie wina)

Średnie dzienne koszta wstępów do atrakcji: 10,25 euro za nas oboje


Inne pierdoły: 3,4 euro dziennie

Koszta nadprogramowe: w naszym przypadku 220 euro za rysę na lusterku (aj, bolało!)

Suma wszystkich wydatków na parę za 10 dni w Andaluzji w październiku 2016:

890 euro

UWAGA - podana kwota nie obejmuje lotów, promu, 4 noclegów, które spędziliśmy u Eli ani kary za porysowane lusterko samochodowe

Wspomnienia z wyprawy: BEZCENNE! :)

*Przeloty można trafić jeszcze taniej, dlatego nie sugerujcie się naszymi, zwłaszcza, że z Hiszpanii udaliśmy się promem do Maroka i wracaliśmy z Marrakeszu. Po zakończeniu marokańskich postów, obiecuję, że podam pełną kwotę 3 tygodniowej wyprawy. Tutaj jedynie Andaluzja.

Podsumowując, z całej wyprawy jesteśmy naprawdę bardzo zadowoleni! Widzieliśmy mnóstwo wspaniałych miejsc, ważnych zarówno w sensie historyczno-kulturowym jak i przyrodniczym. W Andaluzji można by oczywiście siedzieć miesiącami i wciąż byłoby co oglądać. Ale my czujemy się usatysfakcjonowani, że liznęliśmy choć trochę i tego regionu Europy:) Polecamy wszystkim!

4 komentarze:

  1. Co za wnikliwa analiza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby okazała się pomocna dla moich czytelników:)

      Usuń
  2. Z chęcią bym pojechała w te okolice :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, Hiszpania ma się czym pochwalić, uroczy region! :)

      Usuń

Spodobał Ci się ten post? Bardzo ucieszy mnie Twój komentarz :)

Daria Staśkiewicz