niedziela, 31 stycznia 2016

Azjatycka przygoda wzywa!

Odliczałam miesiące (bilety mamy od sierpnia), odliczałam tygodnie, odliczałam dni a teraz odliczam już tylko godziny. Do naszego wyjazdu pozostało ich nieco ponad 48. Wciąż nie mogę w to uwierzyć! Zawsze marzyłam, by odejść z pracy (najpierw uzbierać fundusze;)), zostawić wszystko i wyruszyć gdzieś daleko. By nie być skrępowanym urlopami. By poczuć smak wolności. By podróżować dla samego podróżowania. By być w drodze. By zaznać całkiem innej egzotyki i lepiej wczuć się w atmosferę danego miejsca. By nie musieć (aż tak) się spieszyć. By odpocząć na rajskiej wyspie.  By odkrywać azjatyckie smaki! Te marzenia mają się niebawem spełnić... 

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Podsumowania roku 2015 nie będzie!

W tym roku postanowiłam nie pisać podsumowania roku ubiegłego;) Wbrew zwyczajowi, który chyba już na dobre zapanował w świecie blogerów. Dlaczego!? A bo niedawno, a dokładniej w listopadzie, opublikowałam już bilans z pierwszego roku na emigracji i zbyt wiele rzeczy by się pokrywało. Nie chciałabym się powtarzać i Was zanudzać. Zwłaszcza, że od owego rozrachunku niewiele się zmieniło... 

piątek, 1 stycznia 2016

Cytat na styczeń

"Najważniejsze, gdy dociera się do końca jednej drogi, to dostrzec początek następnej"
Piotr Milewski
 
W związku z podjętymi postanowieniami, w nowym roku zarys całkiem nowej drogi dostrzegam niezwykle wyraźnie:) Czeka nas wiele przygód i zmian,  na które już nie mogę się doczekać! W 2016 wszystkim Czytelnikom bloga życzę zdrowia, pogody ducha i odwagi do spełniania marzeń! Nie zwlekajcie!;)

dwa lata temu na Sycylii, Marzamemi (czas pędzi!)