poniedziałek, 11 lutego 2013

Etap trzeci. Dzień w Bodo

Ostatni etap naszej podróży na Lofoty. Trwa trzeci dzień wyprawy Wielkiej Dwunastki;) Wszyscy już naprawdę zmęczeni. Dziś spędziliśmy większość dnia w Bodo, w oczekiwaniu na wieczorny prom na Lofoty. Pogodę mieliśmy piękną, słoneczną choć mroźną. Nadzieje na zorzę znacznie wzrosły wzrosły:) Może to już dzisiaj??? Kto wie... Tomek Duda mówi, że mamy spore szanse:) Dlatego humory dopisują!
Panorama Bodo
 Czterech podróżników na skale
Nasza ekipa ;) 
spokojnie, potem będzie więcej zdjęć :)

Aktualnie płyniemy promem do naszego celu, a konkretnie do porciku w Moskenes:) Internet na promie sprawny, dlatego postanowiłam napisać posta. Wszyscy już marzymy o ciepłym posiłku, prysznicu i odpoczynku, najlepiej we własnym, wygodnym łóżku:) Planowo dopłynąć mamy około 20:30, potem jeszcze chwila i jesteśmy w naszym czerwonym domku na palach i gotujemy kolację!:) Pozdrawiamy Wszystkich znad koła podbiegunowego północnego - z samego Morza Norweskiego! :)

1 komentarz:

  1. Oglądając fotorelacje, nasuwa mi się Bear Graylls i jego udokumentowana podróż z bazy poprzez poszczególne obozy na szczy Everestu..

    PS. 2 książka jeszcze lepsza niż pierwsza, pozdro i spoko fotki ;p
    Brat.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się ten post? Bardzo ucieszy mnie Twój komentarz :)

Daria Staśkiewicz