Lecę w nieznane

Lecę w nieznane,
gdzie zaniesie mnie wiatr.
Lecę przed siebie,
u stóp mam cały świat.


Lecę bez celu,
nie zatrzyma mnie trwoga.
Lecę na krańce,
gdzie kończy się droga.


Lecę nie sama,
bo słońce jest mi kompanem.
Lecę z uśmiechem,
losu swego jestem panem.


Lecę beztrosko,
napędzam się wspomnieniami.
Lecę ku niebu,
marzenia mymi skrzydłami.


(wiersz autorski)
Senne fantazje

Komentarze