wtorek, 27 grudnia 2011

Madonna di Campiglio

Jakieś mało białe te święta... Temperatury niemal wiosenne... Brak możliwości ulepienia bałwana czy wojny na śnieżki z przyjaciółmi... Postanowiłam dlatego umieścić kilka śnieżnych zdjęć z wyjazdu na narty. Mam nadzieję, że włoskie miasteczko Madonna di Campiglio wynagrodzi choć trochę tę nieco dziwną zimę...:)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się ten post? Bardzo ucieszy mnie Twój komentarz :)

Daria Staśkiewicz