sobota, 10 września 2011

Gdzie Wschód styka się z Zachodem

STAMBUŁ
"(...) docierało do mnie poetyckie, pełne smutku piękno Stambułu, a składały się nań wszystkie jego dziwactwa - starość, imperialny przepych i ruiny historii... Miałem wrażenie, że tylko ja znam jego tajemnice i tylko ja dostrzegam ukrytą w nim liryczność"
                                          Orhan Pamuk „Stambuł”

Orientalna muzyczka - polecam :)
Poezja, magia, tajemnica...
Pałac Topkapi - rezydencja sułtanów
został wybudowany w XV wieku
mozaiki i zdobienia pod kolumnadą
bogactwa pałacu nie znają granic
imponujące wnętrza
Harem (Aby wejść, trzeba dokupić drugi bilet. Ale moim zdaniem warto)
Sułtan mógł mieć 4 żony i niezliczoną ilość konkubin, 
pod warunkiem, że był w stanie je utrzymać :)
Harem posiada kilkaset komnat, choć obecnie zwiedzać można tylko kilkanaście
Też bym mogła na co dzień przechadzać się po takich pomieszczeniach w jakiejś kunsztownej sukience;) A tak naprawdę, kochanice sułtana nie miały lekkiego życia. Większość czasu czekały...
Wyglądały przez przez takie oto okienka. I wciąż czekały na wezwanie.
łoża konkubin
sala wypoczynkowa
To tutaj kobiety sułtana spędzały większość swych dni.
Pałac Topkapi to naprawdę cud zdobnictwa!
majestatyczna Haga Sophia (UNESCO)
Szczerze mówiąc, zupełnie inaczej wyobrażałam sobie to wnętrze - jego ogrom mnie powalił!
światło przedzierające się przez okna
loża sułtańska
Haga Sophia najpierw była kościołem bizantyjskim, następnie meczetem.
  Obecnie stanowi muzeum - doprawdy inne niż wszystkie!
Błękitny Meczet
widziany z balkoniku w klimatycznej restauracji
 można tak stać godzinami i napawać się tym wspaniałym miastem...
Nasz posiłek może nie był tam najlepszy ( mięso trochę suche i twarde), ale widoki...
na Hagę Sophię
oraz stragany Stambułu
sklepienie Błękitnego Meczetu
- wszystko jest takie piękne, że nie wiadomo gdzie patrzeć! 
Co za szczęście że miałyśmy chusty! Wewnątrz świątyni strasznie śmierdziało spoconymi skarpetami turystów, fuj. Muzułmanie, wchodzą do środka bez butów, w dodatku najpierw myją stopy. Niestety, obawiam się, że do końca życia właśnie z tym będzie mi się kojarzył Błękitny Meczet.
a tu z muzułmańską siostrą Patrycją ;)
dziedziniec jedynego meczetu o sześciu minaretach
zwyczajna ulica
Bizancjum-Konstantynopol-Stambuł 
Akwedukt Walensa
knajpki 'pod' Mostem Galata
wybrzeże w pobliżu Pałacu Dolmabahce (czyt. Dolmabakcze)
Most Bosforski 
nad Cieśniną Bosforską
ostatnia stacja na trasie Paryż-Stambuł
najbardziej luksusowy pociąg pasażerski - Orient Express
nazywano go "Tytanikiem na szynach"
 cała nasza ekipa :) niestety nie załapaliśmy się na pociąg
Haga Sophia
z Błękitnym Meczetem za plecami;)
dachy Stambułu...w tle Morze Marmara
widok z naszego hotelu
zdjęcie satelitarne
Most Bosforski w blasku słońca (wybudowany w 1973r)
łączy dzielnice Stambułu: europejską i azjatycką
rejs po Bosforze
było tak gorąco, że marzyłam tylko by wskoczyć do tej orzeźwiającej wody:)
po prawej twierdza Europa

Było niezwykle. Orientalnie, ciekawie i zdecydowanie za krótko. Kolejne miejsce za którym będę tęsknić i do którego przy pierwszej okazji wrócę:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się ten post? Bardzo ucieszy mnie Twój komentarz :)

Daria Staśkiewicz